czwartek, 30 lipca 2015

Modyfikejszyn rusyfikejszyn, zboczeńcy, smutek wielki

Co to jest Modyfikejszyn rusyfikejszyn?
Dwugłowy (czyli zmodyfikowany) orzeł z rosyjskiego godła.


Da bum tss!
Suchar mojego autorstwa.
Wiem, nieśmieszny xd Debil to ja xd



Jest coś, czego nigdy nie zrozumiem... Dlaczego za każdym razem, jak się spalę na słońcu, to potem śmierdzę? Żeby to jeszcze był po prostu pot, ale to jest coś innego... i to jest obrzydliwe.
O, mogę iść się myć. Przestanę śmierdzieć!

Głowa mnie boli, skóra mnie boli (zachciało się opalania wczesnym popołudniem, mój naskórek dogorywa), mam okres, i jeszcze księżyc napierdziela w okno. Jak dziś w miarę szybko usnę, a jutro dam radę wstać, to będzie fajnie.




Po lekturze "Dzienników" wszyscy wiecie kogo i dorabianiu własnych teorii do cudzego życia śnią mi się dziwne rzeczy. Przedwczoraj - aż głupio mi się to pisze - przyśniło mi się, że Goebbels i Hess byli kochankami; dokładniej była sytuacja, że w wolnej chwili przed jakimś spotkaniem się podrywali, a potem Hitler musiał ich rozdzielać jak dzieci z przedszkola, jak to ujął Goebbels.
Zboczeńcy! A ja największy xd



Macie może czasem tak, że najchętniej zrobilibyście sobie takie jakby "wagary od życia", kiedy to na jeden dzień przeszlibyście na drugą stronę, gdzie poszukalibyście ukojenia w ramionach kogoś, kogo nie ma już wśród żywych?
Jeśli tak, to witam w klubie.
Gdybym dostała się na tamten świat, to odnalazłabym Hessa i przytuliłabym najmocniej jak umiem, powiedziałabym mu, jak mi smutno, i chociaż byłoby mi po powrocie "do domu" jeszcze bardziej smutno, bo chciałabym jeszcze więcej tego tulenia, to przynajmniej bym się wyżaliła, i może znalazła jakieś zrozumienie.


To idę poczytać jeszcze Dzienniki (a miałam próbować spać, taa...), a potem idę śnić dziwota.

4 komentarze:

  1. Ten suchar jest tak suchy, że brakło mi wody w pokoju do nawilżenia.
    Może to poparzenie to prawie jak usmażenie, stąd ten nieprzyjemny zapach?
    Jestem jak wampir, nie wystawiam ciała do opalania, ciemniejsza skóra jest najczęściej wynikiem długiej jazdy na rowerze w bardzo słoneczny dzień.
    Wolę trzymać się ziemi.
    WTF?! Okay, Twój sen mnie przeraził. O.o
    Mam nadzieję, że Dzienniki bardziej Cię nie zniszczą.

    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zabrakło wody w butelce przez to.
      Tak też może być.
      Mnie też przeraził... a Dzienniki mogą mnie jeszcze bardziej zniszczyć, jestem w połowie pierwszego tomu z trzech dopiero.

      Ściskam! :*

      Usuń
  2. To modyfikejszyn skojarzyło mi się z tymi ruskimi zwierzętami. Jakiś Youtuber, chyba Z Dupy pokazał fragment jakiegoś nagrania. Były na nim dwugłowe zwierzęta. Z tego, co zrozumiałam, chyba Rosjanie w czasach wcześniejszych (chyba wojny) przeszczepiali zwierzętom głowy. I tak zamiast jednogłowej krowy, była dwugłowa. Nie wiem, czy to prawda, ale myślę, że tak...

    Ooo masz okres. I wszystko jasne. Ale pocieszę Cię. Lepiej, że go masz, niż nie. Jeśli go masz, to jest prawidłowo. Ale gdybyś nie miała, to by oznaczało, że masz jakieś problemy z... pęcherzem? Nie wiem. Zapalenie pęcherza? Nieee... Nie wiem, ale coś by było nie tak. Ten Hess i ten drugi to mężczyźni, tak? Czyli takie yaoi, jeśli wiesz, co to B) Ja jestem fanką yaoi, ale nie przypominam sobie, żeby mi się śnili geje ;___; Ale za to dziś miałam sen z dwoma postaciami z anime. Był... dość ciekawy. Zwłaszcza ten pierwszy C:

    Ja tak nie mam... Z ciekawości: kim jest ten Hess? Jakaś postać historyczna zapewne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że w sumie lepiej mieć niż nie mieć, ale czemu musi być przy tym tak gorąco ;-;

      Tak, obaj to mężczyźni. I tak, wiem, co to yaoi. ;)

      Hess był osobistym sekretarzem Hitlera. Goebbels (ten drugi) był natomiast nazistowskim ministrem propagandy. Mam ostatnio obsesję na tym punkcie. :)

      Usuń