piątek, 17 lipca 2015

Zaczynam

Dwa dni od podjęcia decyzji o zmianie swej internetowej tożsamości i dzień po tym, jak rzeczywiście to zrobiłam, czuję się wolna, tak wolna, jak nie czułam się od wielu miesięcy. Rozważam nawet całkowite wycofanie się z działania jako ThingsInsideOfMe. Zostawiłabym to konto, które stworzyłam wczoraj, razem z tymi wszystkimi blogami, ale bez publikacji. Jakoś pogodzę się z utratą swojej oraz - niestety - cudzej (szablony na zamówienie) pracy. Robi mi się co prawda trochę żal ludzi, którzy chcieli/chcą to wszystko czytać, ale jak ja przeboleję utratę swoich dzieci, to i oni chyba dadzą radę. Cóż, bywa.


Tak sobie myślałam nad tematami kolejnych notek, i w tym myśleniu zrozumiałam, co mi przeszkadzało w moim alter ego, jakim jest - a może winnam powiedzieć: była - ThingsInsideOfMe.
Kiedy tworzyłam "tam", na innych blogach, czasami ograniczałam się do jednego tematu na notkę, przez co trudno było mi ją dokończyć, bo ile można powiedzieć o tym samym, ale nie opublikuję przecież trzech zdań, w ostateczności opatrzonych zdjęciem/filmikiem z Youtube'a. Goniły mnie też terminy - chciałam jednej recenzji w miesiącu, jednego rozdziału w miesiącu na kilku blogach i podsumowania kwartału na czas.


Na tym blogu - mam przynajmniej nadzieję, że dotrzymam danej sobie obietnicy - nie będzie terminów; nie będzie ograniczania samej siebie. Będzie jedynie spontan i posty kiedy i o czym tylko będę chciała. Nawet jeśli zachce mi się napisać jakąś recenzję czy coś, to napiszę ją, gdy... no właśnie - gdy mi się zachce.


Wracając do tych tematów notek. W jakimś takim toku myślenia zaczęłam układać notki, w których nie mówię o jednym, tylko o tym, co ślina na język przynosi. I tak będę robić.



A teraz pójdę poszukać w necie jakiegoś szablonu. Taki prosty jest jednak zbyt nudny. Mam nadzieję znaleźć coś, co będzie mnie odpowiednio wyrażało.
Albo będę zmieniać co trzy tygodnie. Razem z profilowym.

2 komentarze:

  1. Widać po tym poście, że odrzucenie TIOM na razie Ci służy :)
    Mam nadzieję, że tak już pozostanie.

    OdpowiedzUsuń