piątek, 21 sierpnia 2015

Czy czujesz ten chlor?

Wczoraj - wizyta u babci. Lubię takie dni, kiedy siedzę obok członków rodziny i mogę słuchać, o czym rozmawiają. Czuję się wtedy taka... dorosła.


A dziś - wyjście na basen. Moje podejście do chodzenia tam to istny paradoks. Mogłabym godzinami narzekać: woda w jednej części za ciepła, w innej - zbyt chłodna, strój kąpielowy hamuje mnie w zjeżdżalni, a w saunie jest za gorąco. Ale jednocześnie lubię tam chodzić.
I tak, wiem, że w saunie z zasady jest gorąco, ale dziś przypadkowo wbiłam do tej najcieplejszej, bo nie chciało mi się doczytywać, która jest która. Poza tym, tam było najpuściej.


Gdybym była komentatorką swojego bloga, w tym momencie napisałabym, że było najpuściej, bo uważni ludzie nie wkopywali się do najcieplejszej sauny. Ale że jestem autorką, to mogę to napisać, uprzedzając wszelkie komentarze. Hehe.



Dobra wiadomość z dziś jest taka, że ćwiczenia na skoliozę sporo dały. Trzy lata temu, kiedy zaczęłam jeździć na turnusy takie jak teraz, kiedy to siedzę u cioci i codziennie wychodzę na 1,5h do terapeuty, miałam skoliozę dwułukową (na odcinku lędźwiowym oraz piersiowym kręgosłupa), przy czym większa z nich miała bodajże 18 stopni. Według zdjęcia sprzed dwóch dni skolioza lędźwiowa znikła zupełnie, a piersiowa została zredukowana z 18 do 9 stopni.
TAK, yhym, możecie mi gratulować.

Oprócz tego doszłam do połowy książki, którą męczę od stycznia, czyli od momentu kupienia. Dokładniej rzecz biorąc, w styczniu ją zaczęłam, trochę przeczytałam i skapitulowałam, ale teraz stwierdziłam, że się zawezmę i przeczytam całość. No i na razie dobrze mi idzie.




Ten jeż wiwatuje dla ciebie, bo możesz zrobić wszystko!



Ale i tak się cieszę, że jutro ostatnie zajęcia i do domu. ♥

2 komentarze:

  1. Dobrze, że ćwiczenia coś Ci dają, cieszę się i gratuluję :)
    Jeżyk wygrywa dzisiaj wszystko! <3
    Ja z reguły czytam do końca każdą książkę, którą kiedykolwiek zaczęłam.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.
      Ja z reguły czytam do końca tylko te książki, które naprawdę mnie zaciekawią. Jeszcze mi się tak nie nudzi, żeby marnować czas na coś, co i tak mi nic nie da.

      Dobranoc.

      Usuń