piątek, 28 sierpnia 2015

Tag książkowy

Witam!

Jak mówi tytuł, dziś przychodzę z tagiem książkowym, do którego nominowała mnie Cleo M. Cullen, za co bardzo dziękuję. :*
Także robię sobie przerwę od bezsensownego krążenia po sieci w poszukiwaniu weny na inną notkę na tego bloga i biegnę odpowiadać na pytania.

Let's go!


     1. Wolisz czytać trylogię czy powieści jednotomowe?
    
Wolę powieści jednotomowe, bo idzie na nie mniej pieniędzy, no i jest mniejsze ryzyko, że na samym końcu nie będę pamiętać, od czego się wszystko zaczęło.

     *rozgląda się po półkach i widzi MNÓSTWO serii*
     Nie oceniajcie mnie!

     2. Wolisz czytać tylko autorki czy autorów?

     Szczerze mówiąc, płeć autora nie robi mi różnicy. Kiedyś dyskryminowałam autorki, po tym, jak zirytowało mnie kilka książek napisanych przez panie, ale ostatnio to przełamuję.

     3. Wolisz kupować w Empiku czy w księgarniach internetowych?
    
Jeśli Empik oznacza księgarnie stacjonarne in general, to wybieram Matrasa. W księgarniach internetowych najczęściej poszukuję nowych tytułów, które dodatkowo sprawdzam w Matrasie, do którego mam najbliżej, i tam kupuję. Ale zdarza mi się zamówić książkę przez Internet, jeśli jestem pewna, że chcę ją mieć, a nie wybieram się w najbliższym czasie do stacjonarnej księgarni.

 
     4. Wolisz, żeby książki zostały zekranizowane jako film czy serial?
    
Jako film, głównie z racji tego, że nie jestem serialomaniaczką i jeśli miałabym wybierać między oglądaniem serialu a nawet kilkuczęściowego filmu, to jednak obejrzę filmy.

   
     5. Wolisz czytać pięć stron dziennie czy pięć książek tygodniowo?
    
Pięć stron dziennie. Nie mam parcia na czytanie jak najwięcej, tyle w zupełności wystarczy.


     6. Wolisz być profesjonalnym recenzentem czy autorem?
    
Od recenzji ostatnio zdecydowanie odeszłam, więc autorem.

     *słyszy cichy głosik: jedyne, co napisałaś przez ostatni miesiąc, to krótkie opowiadanie o Hessie i Goebbelsie, a jako profesjonalista powinnaś pisać więcej!*
     Nie odbieraj mi marzeń!

     7. Wolisz w kółko czytać dwadzieścia książek czy sięgnąć po nowe?
    
Tak w sumie to nie mam tu wielkiego wyboru, bo mam tyle nieczytanych książek na półkach, że żal byłoby mi czytać to, co już znam, chociaż kusi.


     8. Wolisz być bibliotekarzem czy sprzedawcą książek?
    
Sprzedawcą w Matrasie, zdecydowanie.


     9. Wolisz czytać ulubiony typ literatury czy wszystko poza?
    
Nigdy nie zrozumiem tego pytania. Skoro mam ulubiony typ literatury, to czemu mam akurat jego nie czytać, tylko wszystko poza? Wybieram ulubiony typ.


     10. Wolisz czytać książki fizyczne czy e-booki?
    
Jestem w tej grupie ludzi, która jest za e-bookami. Trochę ich przeczytałam, mam nawet czytnik. Ale papierowych książek nadal czytam sporo.




Taką mam tradycję, że nikogo nie nominuję, więc to wszystko na teraz. Nie mówię, że na dziś, bo mam w planach jeszcze jeden post, który nawet zaczęłam pisać (zdjęcie niżej na dowód), więc - do zobaczenia wieczorem!



4 komentarze:

  1. Wieczorem to ja proszę o spam ;)
    Ja też nie rozumiałam tego pytania #9, odrobinę nie ma logiki, ale niech będzie.
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, będzie spam. :)
      O, to dobrze, że nie jestem sama, bo przez moment się martwiłam, że tylko ja mam problem.

      Również pozdrawiam, miłego urlopu! :*

      Usuń
  2. Na 2, 4, 7, - odpowiedziałabym tak samo
    Pytania 9 również nie zrozumiałam, ale kto wie? Może jest tam jakiś ukryty sens?
    10 - kocham e-booki i nie rozumiem osób, które za nimi nie przepadają. Zawsze możesz poczytać sobie czekając na pociąg, czy cokolwiek innego i nie musisz targać ciężkich książek.
    Jednak prawdziwa książka ma w sobie magię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, więc znowu coś wspólnego. ^^
      Dokładnie - prawdziwa książka ma magię, ale e-booki mają swoje zalety. Każdy ma prawo do miłości! ;)

      Pozdrawiam!

      Usuń