sobota, 31 października 2015

Halloween!


Nudziło mi się wczoraj, to zrobiłam sobie dynię. :D
Jakby mi się bardziej chciało, to kupiłabym prawdziwą i bym powycinała. Ale jestem za leniwa.

I jeszcze coś - czekałam od poniedziałku, żeby wstawić tu tę piosenkę! :3


Niby nie obchodzę Halloween, ale jak rano byłam sama w domu trzy godziny - rodzice i siostra pojechali na cmentarz, a ja uczyłam się historii - to mi trochę odwaliło i spędziłam kilka chwil na głośnym śpiewaniu piosenek z Five Nights at Freddy's.


Mnie czekają trzy cmentarze - jeden dziś, dwa jutro. Tak w sumie, to lubię chodzić na cmentarze w tym okresie roku. Fajnie tam jest, zwłaszcza wieczorem, jak widać, jak się znicze świecą.


A wczoraj śniło mi się, że byłam z kuzynką na imprezie, na której pojawił się Josef Mengele. I na zmianę go podrywałyśmy.

Ciekawe.


EDIT: zapomniałam wstawić zdjęcie kota, który spał dziś pod drzewem na moim osiedlu.

4 komentarze:

  1. Świetny kotek relaksujący się w odpowiednich warunkach :D
    Ja też nie obchodzę Halloween, nigdy mnie to nie interesowało.
    Mnie czeka maraton - trzy cmentarze, osiem kilometrów spaceru. Dam radę :3

    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kot mnie rozwalił, jak go zobaczyłam ;)
      Ja tak typowo nigdy nie obchodziłam Halloween, ale ciągle mnie to fascynuje.

      Usuń
  2. jaki swojski widok za oknem! :D podobny jak u mnie z internatu! z domu to już w ogóle pola i lasy,,,,

    nastolatki podrywające mengele... hmmm... co na to Frojd czy jak mu tam? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś miałam ładniej za oknem, bo w wakacje wymieniali jakieś rury o teraz jest trochę mniej trawy, ale i tak jest fajnie. :)

      Nie wiem, co ma to Freud, ale chyba wolę się nie dowiadywać... :P

      Usuń