sobota, 19 grudnia 2015

19 grudnia


Dla mnie tam Boże Narodzenie zawsze zwycięża. ;) Za Wielkanocą jakoś średnio szaleję.


Dziś znowu nie napiszę nic konkretnego, bo jestem chora, cały dzień siedzę i smarkam. Miałam zrobić coś konkretnego do szkoły, bo coś tam chyba jeszcze mam z niemieckiego, ale skończyło się na tym, że skończyłam sobie grać w grę. :D No i napisałam trochę rozdziału na Życie jest podróżą - o dziwo jak jestem chora, to mam więcej weny.

Dobra, to idę dalej chorować (i tworzyć), a wy się trzymajcie. :)

2 komentarze:

  1. Hahahaha, te obrazki są świetne :D
    Mnie od poniedziałku trzyma przeziębienie, ale na szczęście zdołałam wytrwać cały dzisiejszy dzień na uczelni z zapasem chusteczek, jestem z siebie dumna :3
    Dobranoc!

    OdpowiedzUsuń