poniedziałek, 21 grudnia 2015

21 grudnia


A taki mam zaciesz z jednego filmiku, który właśnie znalazłam. :D
Pamiętacie notkę, w której pisałam, że byłam z koleżanką w kinie na dwóch filmach, i z tego drugiego (Piotruś. Wyprawa do Nibylandii) wstawiłam tu piosenkę? Obiecałam wtedy, że jak w Internecie pojawi się cała scena, to też ją tu pokażę.

No i... ZNALAZŁAM!
Cieszcie się teraz razem ze mną. ♥





Trzeba przyznać, że efekt jest genialny!


Wczoraj zastanawiałam się, czy by nie wrócić do dwóch moich opowiadań, ale się rozmyśliłam, jak pomyślałam, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, a ja do dwóch bym weszła po raz trzeci. (xD)
Ale pomysły w sumie miałam fajne.


Dobra, idę się umyć i spać. Jutro ostatni raz do szkoły!

2 komentarze:

  1. Znowu glebłam przy obrazku xD Ale jest świetny!
    Ej no, poważnie, nawet mnie się to spodobało. Kurczę, takiej piosenki przy filmie właściwie skierowanym do dzieci to się nie spodziewałam.
    Możesz zrobić to, co ja - włożyć pomysły w trwające opowiadanie, o ile podpasują treścią. Albo zaczekać na nową wenę i nowe dzieło ;)
    Dobranoc! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam go już od lipca :D
      W kinie właśnie byłam zdziwiona doborem piosenki, ale ciągle przyznaję, że aranżacja jest genialna.
      W sumie mam zamiar tak zrobić z paroma wątkami, ale to raczej plany już na przyszły rok. :) Chyba że do Sylwestra sklecę jakiś prolog.
      Dobranoc :*

      Usuń