wtorek, 8 grudnia 2015

8 grudnia

KLAPS!

Dawno chciałam zacząć takim wrzaskiem mówienie do kogoś, ale że nie mam kanału na YouTube (to znaczy mam, ale głównie do łapkowania filmików ludzi, którym chce się tworzyć), a głupio mi tak ryczeć do znajomych, to sobie napisałam drukowanymi literami.
Dałam dzienny popis swojej głupoty, przejdźmy do meritum posta.




Nie, to wcale nie jest tak, że ten gif sam w sobie mi się podoba. (Chociaż się podoba).
Chodzi o to, że to nagranie z jakiejś kwesty na rzecz najbiedniejszych, którą czołowi naziści prowadzili przez parę lat tuż przed Bożym Narodzeniem. I nie do końca wiem czemu, ale kojarzy mi się to z polską Szlachetną Paczką. xD I tak wstawiam to dzisiaj, bo jutro zanoszę rzeczy do szkoły na Szlachetną Paczkę. Widzicie, jakim dobrym człowiekiem jestem? Jaka poukładana jestem i jakie mam ciepłe serduszko?


Za równe dwa tygle o tej porze będę już miała wolne! Bo za dwa tygodnie 22 grudnia, czyli dzień wigilii klasowych i ostatni dzień w szkole przed świętami. Nie mogę się doczekać! Znowu będą te szalone noce przed kompem. xD
Zauważyłam kiedyś taki paradoks, że do późnych godzin nocnych wytrzymuję, kiedy nie muszę, a jak muszę, to najchętniej o 21:00 już bym spała. Chociażby taka Wigilia - jak chcę iść na Pasterkę, to o 21-22 chodzę po ścianach, bo chcę mi się spać. Tak samo w Sylwestra - oczy mi się same zamykają, ale co, ja nie wytrzymam? A jak mam wakacje czy nawet głupi weekend, to do pierwszej przesiaduję bez problemu. Wyjaśni mi ktoś, od czego to tak właściwie zależy? 



Nie rozumiem też jednej rzeczy: dlaczego jak już uważam, że jakiś facet jest przystojny, to albo jest dla mnie za stary (jeśli w ogóle jeszcze żyje xD), albo jest gejem?!

Dzisiaj mam takie dziwne myśli, wybaczcie. Ale tak już jest no ;_;


Chyba muszę już iść spać. Bo znowu nie będę umiała wstać jutro. xD Przeklinam chodzenie do szkoły na 8:00.
Dobranoc!

4 komentarze:

  1. Fajne powitanie słowem KLAPS! :D
    Oddałam w tym roku sześć książek na Szlachetną Paczkę, bo moja siostra robiła karton, też jestem dobrym człowiekiem ;)
    Hahaha, świetny paradoks :D U mnie jest taki, że jak w tygodniu kładę się przed 22, to do 23 nie śpię, a po dziewięciu godzinach jestem niewyspana, za to jak jadę na studia w weekendy, śpię pięć godzin lub mniej i jakoś normalnie funkcjonuję.
    Znam kogoś, komu też bardziej podobają się starsi od niej mężczyźni, więc nie jesteś w tym sama. A co do gejów - w tym to my obie jesteśmy podobne ;)
    Pozdrawiam!: )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, taki paradoks też jest dobry :D
      Przynajmniej nie jestem sama! :)

      Usuń
  2. Też tak mam z tym spaniem kiedy nie trzeba to mogę calą noc nie spac ale jak trzeba cos zrobić w nocy to oczywiscie spac się chce strasznie...

    OdpowiedzUsuń