wtorek, 2 lutego 2016

Luty!

Witam w lutym! :)
Uwaga, zapodaję gifem na dobry początek miesiąca:

Jakby co: cat to kot, a caterpillar to gąsienica. (xD).


Dzisiaj na polskim:
- piszemy test z Ojca Goriot - oddaję pracę - pani przegląda
Pani: - Hania, jesteś pewna odpowiedzi?
Ja: - Nie! (ciszej do koleżanki) Improwizowałam, bo przeczytałam tylko strzeszczenie.

Będę się śmiała, jeśli... dobra, nieważne co, nie zapeszajmy. :P


Wydarzenie dnia: dzisiaj jest koncert Imagine Dragons w Łodzi. Od wakacji trochę ich słucham, ale to jeden z tych zespołów, których składu i takie tam nie ogarniam. Ignorantka muzyczna xD Zmierzam do tego, że ich szanuję i w ogóle, ale miałam już dosyć spamu mojej koleżanki, który robiła od jakiegoś czasu w niektórych mediach społecznościowych, jako że na ten koncert pojechała.
Bez obrazy dla tych, którzy są w tej sprawie mniejszymi ignorantami niż ja, ale ile można no. ;_;



Takie pytanie: wiem, że jest dopiero lutym, ale pierwsze plany już poczyniłam i jest sprawa. Jest ktoś chętny, żeby spotkać się ze mną w pierwszym tygodniu wakacji w Katowicach? Będę tam na pewno w którymś z ostatnich dni czerwca (żeby jeszcze korzystać z biletu miesięcznego), ale jeszcze nie wiem dokładnie kiedy, w którym miejscu i o której godzinie - zależy, czy pewien mój plan wypali. Jeżeli ktoś będzie bardzo chciał na mnie wpaść, to dajcie znać. Szczegóły podałabym pewnie dopiero w tym czerwcu, ale chcę wiedzieć, jak sobie zaplanować wyjazd.


Dobrego miesiąca życzę! :D

6 komentarzy:

  1. Glebłam przy tym gifie i zaczęłam się śmiać. You made my day! :D
    Tym: "Nie" i improwizacją też mnie rozbawiłaś. Będzie dobrze! ;)
    Wiem, że jest koncert i ubolewam, bo jak się dowiedziałam o dacie (tj. październik), rozmyślałam nad zebraniem kasy i pojechaniem, ale studia i nieumiejętność oszczędzania (xD) zrobiły swoje. Może następnym razem się uda. Choć właściwie fanką nie jestem, słucham tylko tych piosenek, które mi się spodobały.
    O tak, podobny spam irytuje i mnie. Całe szczęście, że kiedyś się kończy.
    Ja! Ja chcę! Wprawdzie już się raz widziałyśmy, ale ile? Ze dwie minuty? Tym razem zabrałabym kubek i jak jakieś wariatki mogłybyśmy np. przed moim wydziałem na nich pograć :D Żartuję, ale jakby co, jestem chętna! O ile nie będę miała innych zobowiązań.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak w sumie, to ta sytuacja z "Nie" też mnie śmieszy. :D W ogóle staram się podchodzić do szkoły na wesoło, tak jest trudniej zbzikować.
      Ja wiedziałam od czerwca, kiedy spotkałam się właśnie z tą koleżanką i mi proponowała wspólny wyjazd. Od początku się wahałam i ostatecznie zrezygnowałam.
      Tak myślałam, że będziesz chętna. ;) O, to ja też zabrałabym kubek! :P Jeśli będziesz miała inne zobowiązania albo ja mało czasu (bo może tak być, gdy pewien plan wypali), to w razie czego możemy zmieniać terminy, ja tam w sumie mam całe wakacje do dyspozycji. Chciałam w czerwcu z powodu biletu autobusowego - będę miała jeszcze miesięczny - ale w razie czego mogę kupić jednorazowy, żeby nie było, że ze mnie taka żyła. ;) Proponuję ustalić szczegóły maj-czerwiec, bo teraz to jeszcze takie gdybanie.
      Dobranoc! :)

      Usuń
  2. Kolega mi wył o Imagine Dragons, ale oboje jesteśmy zbyt biedni xD
    Pierwszy tydzień wakacji? Do tego czasu to ja zapomnę xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bieda taki problem xD Znam to, tylko bardziej na zasadzie, że wyję mamie o książki. ;)
      Mnie a nuż się uda nie zapomnieć :D

      Usuń
  3. Nie ma to jak dobre zorganizowanie - plany na lipiec w lutym... a ja kurde nie wiem co dziś na kolację xP xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żebym ja we wszystkich sferach była tak zorganizowana... xD Lubię planować wakacje po prostu :)

      Usuń