sobota, 27 lutego 2016

Pokuleni Niemcy

Zbieram się do tego postu od czwartku, ale popołudniami mózg mnie bolał od czytania Lalki i potem nawet nie myślałam o zbieraniu myśli do kupy [masło maślane]. Swoją drogą, że jeszcze nie skończyłam (chociaż jestem za połową), ale jak przeczytałam kilkadziesiąt stron dziennie, to potem cierpiałam katusze, bolały mnie oczy i płat czołowy.
Uprzedzając pytania: nie, nie znam się na budowie mózgu, a biologia mnie średnio kręci, ale o płacie czołowym było w Five Nights at Freddy's i mi się tak wkręciło w zeszłym roku. Za każdym razem, jak boli mnie głowa, to mówię sobie samej: "O, płat czołowy się odezwał".
Nieważne, czytajcie dalej. xD


Nie lubię, jak się ferie kończą... Nawet nie chodzi o to, że kończy się wolne i zaczyna szkoła - chociaż w tym roku mnie to trochę boli, bo nauczyłam się chodzić spać po północy i wstawać o dziesiątej - tylko zawsze robię sobie na ferie plany, a potem się okazuje, że nic z tego nie spełniłam.
Chociaż przyznaję, że uznaję za mały sukces skończenie czytania biografii Mengelego i pierwszego tomu Dzienników Goebbelsa. Co z tego, że mogłam wtedy przeczytać kolejnych kilka stron Lalki... To się wytnie. xD
No i w sumie czas do Wielkanocy nie będzie takim złym czasem. Osiemnaście dni szkolnych, w tym trzy dni rekolekcji i dwa wyjazdy na konkursy. Seems legit.


Coś takiego znalazłam wczoraj na Tumblrze:


Brutalne, ale prawdziwe no xD
Dopiero przy ściąganiu na komputer zauważyłam link repostuj.pl, czyli generalnie Tumblr nie zaczął, ale mam w obserwowanych typa z Estonii czy innej Łotwy (dla mnie to to samo, nigdy się nie zagłębiałam w różnice między Estonią a Łotwą), który sobie ceni Polskę i Polaków i tak dalej, i czasem mi się przez stronę główną przewijają jakieś takie polskie rzeczy. No i zauważyłam.



Na fanpejdżu na Facebooku napisałam, że wymyśliłam hasło na nowy szablon. Tak naprawdę to nie wymyśliłam, ale obejrzałam kilka z dawniejszych filmików TubeRaiders i na nowo zaczęło mnie śmieszyć ich stwierdzenie "pokuleni Niemcy". Chcę, żeby tu było. Myślę, że całość hasła na szablon byłaby czymś w stylu "Witaj w świecie magii, książek, filmów, gier i pokulonych Niemców". Wiecie, że będzie to wyliczanka zawierająca Niemców na końcu, ale nie wiem, czy formuła zaczynająca się od "witaj w świecie..." jest dobra. I nie wiem, co dać do wyliczanki. Nie jestem pewna tej magii, i może wrzuciłabym Tumblr albo YouTube. Muszę to przemyśleć.


A teraz idę brać się zapisanie. Mam do skończenia dwa opowiadania na konkursy, no i wypadałoby wrócić do Życia jest podróżą.

6 komentarzy:

  1. Witam.
    Piszesz bardzo ciekawie i lekko się to czyta :)
    Zapraszam również na mojego bloga:
    kochamczarnegoksieci.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :D
      Niedługo postaram się do Ciebie zajrzeć. ;)

      Usuń
  2. Lalka to zło. Już Ci tłumaczyłam, dlaczego nie pałam do niej sympatią. Cholerne rękawiczki.
    Widziałam tę polską wersję, taką powinniśmy mieć :D
    Jak dla mnie cytat świetny właśnie przez tych pokulonych Niemców, daje to trochę komiczny wydźwięk. Jestem na tak! :D
    Hanna&Hans. Czekam cierpliwie.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale o tych rękawiczkach tam było tylko raz... Chyba że coś ominęłam albo będzie jakaś akcja na ostatnich dwustu stronach. U mnie to bardziej wina Wokulskiego, jego zachowanie zaczyna mnie denerwować. No i styl pisania Prusa na dłuższą metę mnie męczy.
      No to będą pokuleni Niemcy. :D Tylko muszę wymyślić ostateczny cytat. No i zamówić szablon. :D

      Usuń
    2. O rękawiczkach jest raz w całej powieści, a mimo to ja musiałam znać ten szczegół, bo moja polonistka pytała o niego każdy rocznik, który jej się napatoczył na zajęcia.

      Usuń
    3. A ja się bałam, że o nich będzie coś więcej i dlatego to może zniechęcać, bo to głupi wątek... To w sumie nie mam się co przejmować, bo pamiętałam rozmiar już kilka lat temu, jak mi siostra o Lalce opowiadała. xD Bardziej boję się, że przy odpytywaniu przez polonistkę o treść pomylę nazwiska. Kojarzę wątki, ale już się gubię w tym, kto jak się nazywa.

      Usuń