środa, 27 kwietnia 2016

Challenge accepted!

Przyszedł czas, żeby się pochwalić, co kupiłam sobie w ostatni piątek!

Moja siostra znalazła, a akurat ostatnio naszła mnie ochota na łączenie kropek, to kupiłam.
Wczoraj z okazji 30. rocznicy katastrofy w Czarnobylu zrobiłam sobie maraton TubeRaiders z ich wyjazdu tam i przy okazji już robiłam pierwsze kropki.

Opis mnie zachęcił; nie chce mi się kopiować, znajdziecie sami, jak chcecie.

A tej książki chciałam odkąd została wydana w Polsce, a ostatnio, jak Umberto Eco zmarł, to stwierdziłam, że muszę w końcu spełnić daną sobie obietnicę, że poszerzę horyzonty i przeczytam coś więcej niż Imię Róży. Dopiero teraz udało mi się ją dostać.
Żeby było śmiesznie, przed kupnem tej książki kompletnie nie wiedziałam o czym jest, dopiero w domu przeczytałam opis. xD


Ee... e... Ten post jest tak wymuszony (znowu się apatyczna zrobiłam ostatnio), że aż nie wiem, co napisać, to pokażę wam mój widok z okna wczoraj i dziś, bo wyglądało to ciekawie.



Ładne, nie?


Wczoraj, jak kolega szczególnie mnie zdenerwował, to powiedziałam mu: Takich ludzi jak ty zamykało się w obozach koncentracyjnych! Zanieczyszczasz społeczeństwo!
Jedna z lepszych ripost mojego życia.


Na koniec powiem tylko, że "zaakceptowałam wyzwanie" i obiecałam sobie, że w najbliższych dniach nauczę się dwóch układów tanecznych, jakie dziś znalazłam na YouTube. Czymś się muszę zająć. Jak się już nauczę, to się dowiecie. :)

2 komentarze:

  1. Rozdział na ŻJP nadrobię w weekend, jestem trochę zarobiona xD
    Łączenie kropek może być relaksującym zajęciem :D
    Akcja Papierowych samolotów dzieje się w 1994 roku... Lubię takie zbiegi okoliczności :D Może być ciekawa.
    Ja nawet Imienia róży nie czytałam, nad czym ubolewam. Ale brak wolnego czasu i dość spora lista książek do czytania dla siebie i materiałów na studia odrobinę zniechęca.
    Masz świetny widok z okna ;) Z mojego świetnie widać księżyc w pełni.
    Powodzenia w nauce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luzik :D
      Musiałam się chwilę zastanawiać, o jaki zbieg okoliczności chodzi, ale chyba już wiem. :) To rok twoich narodzin, prawda?
      Do przeczytania Imienia Róży trzeba mieć czas i wenę, więc nie spiesz się, na pewno kiedyś się spotkacie. ;)

      Usuń