czwartek, 23 czerwca 2016

Airbus 3: Ostateczne zniszczenie

...czyli efekty siedzenia na lekcji, na której nic nie robiliśmy, z dwójką kolegów obok. xD
Wychowawczyni popełniła błąd i dała nam kartkę, na której najpierw rysowałam tylko ja, potem też koledzy. Oto efekty końcowe:





Film "Airbus 3: Ostateczne zniszczenie" już wkrótce w kinach. W roli głównej [nie mylić z tytułową xD] Karl-Otto Alberty, jak ustaliliśmy.

Poza tym kolega "zniszczył" mi koszulkę z kotkami, bo powiedział, że one wyglądają jak małe Hitlery (z powodu ułożenia czarnych plam na futerkach) i to mi się teraz nie odzobaczy.


W sumie nic więcej się nie działo, bo byliśmy w szkole do 11:00 i nawet nie było lekcji, więc ja tylko to zostawię. :D


EDIT: Część pierwszego zdjęcia jest zamazana, bo miałam tam zapisaną klasową średnią i klasową frekwencję, a mam na tyle honoru, żeby akurat tego tu nie upubliczniać. ;)

2 komentarze:

  1. Hahaha, jak twórczo :D Po ile będą bilety? Chętnie się wybiorę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ceny są jeszcze do ustalenia, na razie wiemy tylko tyle, że muszą się z nich koszty produkcji zwrócić :D Wiesz, budowa Titanica, airbus, zatrudnienie Karla-Ottona... trochę pieniędzy na to zejdzie :)

      Usuń