środa, 15 czerwca 2016

Wygrane życie

Z niemieckiego średnia roczna wyszła mi 4,53.
Piątka jest od 4,52.
Co wygrałam? :D
Ale w ogóle to z ocenami w tym roku jakoś tak mi się udało. W pewnym momencie tak mi się nic nie chciało robić do szkoły, że zastanawiałam się, czy w ogóle mi wyjdzie pasek, a tymczasem mam pasek na czystko. Ba, średnią 5,0 chyba będę miała. xD


Ej, zauważył ktoś, że teraz pulpit nawigacyjny Bloggera to panel informacyjny? Łeeehehe, wcześniej było lepiej.


Na wosie mieliśmy temat o subkulturach i rozkminialiśmy wczoraj z kolegą, czy przypadkiem nie jestem skinem. Bo się interesuję nazizmem i miałam fazę na słuchanie Honoru, a to są niektóre z cech skinów. Ostatecznie stwierdziłam, że w sumie coś jest na rzeczy, ale z całą subkulturą się nie utożsamiam. Bo subkultura to jednak coś więcej niż muzyka i ideologia... no dobra, ideologia jest jakąś podstawą, ale jednak nie jestem wygolonym na łyso mężczyzną, tak? Jaki tam ze mnie skin, jak nie mam tego xD


Miałam dziś mały kryzys, bo zostały mi tylko trzy gry do przejścia i zaczęłam się martwić, że to mi nie wystarczy. W związku z tym zdobyłam dwie nowe. Ostateczny bilans ilościowy wynosi 27 (dwie nowe zdobyłam, ale pozbyłam się jednej starej, bo stwierdziłam, że mi się nie podobała xD). Będzie fajnie :)


W przeciwieństwie do zeszłego miesiąca, jakoś nie chce mi się teraz pisać opowiadań. To znaczy z jednej strony bym chciała napisać, ale z drugiej a) nie bardzo mam wenę i b) wolę siedzieć i grać w gry. Najchętniej bym przechodziła jedną dziennie, ale jeszcze muszę iść parę dni do szkoły. Ale w sobotę może już mi się uda tak zrobić. Może dostanę też weny i jednak uda mi się coś napisać, ale to już zobaczymy.


Dobra, idę spać już, bo się zaczęłam głodna robić, i muszę przestać o tym myśleć.
Dobranoc!

2 komentarze:

  1. Hahaha, to Ci się z tym niemieckim udało, gratuluję! Paska też gratuluję!
    Panel informacyjny. Nie umiem się przyzwyczaić do tej nazwy xD
    Ty skinem? Może coś Cię z nimi łączy, ale do całej subkultury nie należysz. Nie wiem, czy powinnam się z tego cieszyć?
    Nikt nie każe Ci przysiadać do opowiadań, nic na siłę. Dobrze wiem, jaką suką bywa wena.
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No udało się jak z mało czym. xD Dzięki!
      Na razie powinnaś się cieszyć, bo dopóki nie mam potrzeby przynależenia do jakiejś grupy/subkultury, to nie jest ze mną jeszcze najgorzej. ;)

      Usuń