środa, 5 października 2016

Ready for the fall

Okej, trochę się już ogarnęłam i mogę tu pisać.

Dzisiaj po matmie, kiedy dostałam najlepszą ocenę z kartkówki w klasie (kij z tym, że to czwórka, i tak jestem zadowolona), pomyślałam, że nie mam na co narzekać, bo niby jakieś takie moje marzenia się nie spełniły, no ale ej, przynajmniej nie oberwałam jedynką z matmy. xD


Przypomniała mi się wczoraj ta piosenka:


Cytat brzmiący po polsku mniej więcej:

Może moim przeznaczeniem jest rozpacz
Zawsze znajdzie się powód, który zwali mnie na kolana

jest bardzo adekwatny do mojej sytuacji. Chociaż, jak wspominałam, jestem w coraz lepszej kondycji psychicznej.


Znalazłam sobie nowe marzenie do spełnienia. Może wyjdę na materialistkę, ale tak, to jest coś do kupienia, a mianowicie - niemiecki mundur z czasów okołowojennych. Pogrzebałam trochę w Internecie i na jakichś olx czy innych allegro jest mnóstwo kurtek, czapek, naszywek. Ja mogę na to własne pieniądze wyłożyć, ale prędzej czy później coś z tego zdobędę. Z naciskiem na później, najpierw a) poczekam jeszcze trochę, czy Karl-Otto odpisze i b) załatwię sobie etui na telefon, bo w sumie zawsze chciałam, a już poobczajałam trochę ładnych.


Kurde. Zaczęła się ta dziwna pora roku, w której przy zamkniętym oknie jest mi za ciepło, ale przy otwartym robi się zimno. Bez sensu. Ale przynajmniej można zwalić zły humor na pogodę (chociaż w sumie lubię deszcz, zwłaszcza jak siedzę w domu). No i to oznacza, że niedługo Halloween i Wszystkich Świętych! A potem to już z górki do Bożego Narodzenia.


Dobra, idę spać, bo chciałam iść spać wcześniej, a i tak siedzę prawie do dwudziestej trzeciej. Tak to już jest, jak się jest wiecznie niezorganizowanym.

2 komentarze:

  1. Materialne marzenia są częścią naszego życia, więc nie ma za co przepraszać, kiedy się o nich mówi. W głębi duszy jesteśmy egoistami i pragniemy tego, co drogie i dające status.
    Taka pogoda ma swoje plusy i minusy. Mnie drażni przechodzenie z zewnątrz do pomieszczeń w budynku, nie umiem się szybko przestawić na odpowiednią temperaturę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie aż tak nie drażni samo przechodzenie, najbardziej nie lubię ubierać się w cieplejsze ubrania.

      Usuń