poniedziałek, 26 grudnia 2016

26 grudnia

30 days challenge - dzień 26!

→ Książka która zmieniła twoje zdanie na temat czegoś
Pierwszy tom polskiego wydania Dzienników Josepha Goebbelsa - pokazał mi, że ludzie należący do elit władzy, którzy z pozoru złapali Boga za nogi i mają wszystko, nie zawsze są szczęśliwi
Dziennik Anny Frank - uświadomił mi, że nawet w sytuacji zagrożenia życie może mieć jakieś jasne strony oraz że powinnam doceniać to, co mam
Skopiowałam odpowiedź z wrześniowego LBA z Podróży do III Rzeszy, raczej nie przeczytałam przez ostatnie miesiące nic innego, co mogłabym wpisać przy tym pytaniu. 

→ Piosenka którą umiesz zagrać na instrumencie
Kiedyś nauczyłam się grać na gitarze początek do Nothing Else Matters Mettaliki, miałam wystarczający słuch, żeby ogarnąć akordy, na których się nie znam, i bicie. Teraz umiem grać Cups i The Quiet Freak na kubku, poza tym zaczynam sobie radzić z Hallelujah i The Hanging Tree na ukulele.

→ Film który jest nieczystą przyjemnością
Obywatel X, bo oglądanie tego filmu sprawia mi przyjemność, ale tematyka nie jest przyjemna. Także tego.
Ten challenge schodzi na psy, mam wrażenie, że właśnie udzieliłam najdziwniejszej odpowiedzi. xD


No i cóż, dzisiaj nic ciekawego się nie działo. Oglądałam z tatą po raz trzeci (a może nawet i czwarty) w życiu Złoty Kompas. Poza tym większość dnia miałam z obojgiem rodziców seans Na Wspólnej, bo to jeden z niewielu seriali, jakie z chęcią oglądam, a zrobiły nam się zaległości z kilku tygli. No i trochę czytałam, i obmyślałam własne opowiadania. Za to ostatnie teraz idę się wziąć, bo pora coś opublikować.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz