czwartek, 29 grudnia 2016

29 grudnia

30 days challenge - dzień 29!

→ Książka której wszyscy nienawidzą ale ty kochasz
Może nie do końca mamy do czynienia z nienawiścią i kochaniem, ale wiem, że sporo osób (w tym takie, które mniej lub bardziej osobiście znam) nie ma jakieś bardzo dobrej opinii o Fangirl Rainbow Rowell, podczas gdy ja oceniłam ją dość wysoko i naprawdę mi się podobała.

→ Piosenka z twojego dzieciństwa
Ciężko mi znaleźć piosenkę, którą lubiłam w jakimś takim wczesnym dzieciństwie, ale pamiętam ostatnią piosenkę odkrytą i polubioną, kiedy miałam 12 lat i kiedy - jak uważam - byłam jeszcze dzieckiem (chociaż niedługo potem ten szczęśliwy okres zaczął mi się kończyć).



→ Film który zmienił twoją opinię na jakiś temat
Wymienię dwa, bo zmieniły mi opinię na podobny, ale nie do końca ten sam temat
Silent Hill - zaczęłam się po nim zastanawiać: dlaczego mam wierzyć w to, co jest mi narzucone, skoro nie musi być tym prawidłowym, tylko jest po prostu tym, co znam od zawsze i za czym ślepym idą wszyscy dookoła?
Wszyscy Święci! - stał się dopełnieniem myśli towarzyszącej Silent Hill o ślepym podążaniu za tym, w co wierzą "wszyscy" oraz pozwolił mi zrozumieć, że moja wiara nie jest do końca moją wiarą, a "działanie w imię Jezusa" może być tylko przykrywką.


Dzisiaj stwierdziłam, że nie będę zmieniać motta co roku, tylko Goebbels zostanie sobie na zawsze jako myśl przewodnia. Bo lubię ten cytat, a szczerze mówiąc nie mam na co zmienić, bo wszystko, co widziałam, bardziej mi pasuje do opisu profilu, tego, który zmieniam w lipcu. Mówię wam, tak też będzie fajnie.


Kurczę, nie mam co opowiadać. Zresztą, późno się zrobiło, a ja muszę skończyć pisać opowiadanie na konkurs. Także dobranoc!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz