poniedziałek, 5 grudnia 2016

5 grudnia

30 days challenge - dzień 5!

→ Książka, która czyni cię szczęśliwym
Kurde, piąty dzień, a ja się już powtórzę. -.- Ale z książek, które mi przyszły do głowy, uśmiecham się przede wszystkim na myśl o Dzieciach z Bullerbyn i Ali Makocie.

→ Piosenka, która przypomina ci o kimś
Chciałam przez moment pójść na łatwiznę i zarzucić tu piosenką, która jest typowo o kimś i przez to mi się z nim kojarzy, ale to byłoby aż za proste. xD
Trochę mnie to boli, ale niech będzie to:


Nie powiem, o kim mi przypomina, bo nikt nie wie.


→ Ulubiony dramat
Aktualnie będzie to Życie Adeli - rozdział 1 i 2. Trzeba lubić specyficzne filmy, żeby ten film się spodobał, ale mnie się spodobał. Dopiero za drugim podejściem obejrzałam całość i też w sumie tylko dlatego, że leciał w magicznym pudełku w noc rozpoczęcia Igrzysk Olimpijskich i oglądałam w ramach czekania, ale trochę żałuję, że w końcu nie zrobiłam tego wcześniej.


Z serii: Johanna czyta sennik.
Dzisiaj mi się śniło (w sumie nie po raz pierwszy, ale dziś zapamiętałam trochę szczegółów), że w końcu dostaję odpowiedź na list do Karla-Ottona, który pisałam w wakacje. Zapłakana łzami szczęścia otwieram kopertę, wyjmuję i oglądam zdjęcia (to, które wysłałam + dwa, które dołączył od siebie), no i czytam list.
Pomijając aspekt tego, że na faktyczną odpowiedź pewnie jeszcze trochę poczekam, to sen był miły. Po prostu miły. Schody się zaczęły, jak zaczęłam sprawdzać znaczenia.

Namber łan: list!
otrzymać: nieprzyjemne wiadomości
otwierać: uważaj na złodziei

czytać list: zamążpójście
Wszystkich trzech rzeczy się boję. Dwóch pierwszych - wiadomo, trzeciej - no bo z kim niby to zamążpójście?!

Namber tu: łza!
Świadczy o bogactwie emocjonalnym, użalaniu się nad sobą lub depresji
łzy szczęścia: brakuje ci bliskiej osoby i prawdziwego uczucia
Tej bliskiej osoby, z którą będzie zamążpójście? xD Ale z tym bogactwem emocjonalnym i użalaniem się to akurat trochę prawda.

Namber tri: zdjęcie/fotografia! ← To jest sieczka, przygotujcie się na jazdę bez trzymanki. 
widzieć: czeka cię długa podróż - nie pogardziłabym
oglądać fotografie: starasz się zrozumieć swoją przeszłość, pamiętaj, że każde wydarzenie, również każdy błąd czegoś nas uczy i nic, co się nam przydarzy nie jest pozbawione sensu - prawda, staram się

dostać od kogoś fotografie: kręcą się wokół ciebie nieuczciwi ludzie - prawda, mój kolega to potwierdzi
Jeśli otrzymujemy od kogoś zdjęcie to uważajmy na wrogów - jak wyżej
Oglądanie starych fotografii sugeruje, że śniący żyje przeszłością, nie potrafi zakończyć dawnych spraw i iść do przodu. Czasami motyw ten zapowiada spotkanie z dawno niewidzianą osobą - ciekawe z kim xD Hello darkness my old friend?
Gdy na zdjęciu jest dziecko, oznacza to, że nasza rodzina wkrótce się powiększy - zdaje mi się, że na jednym zdjęciu było dziecko; pora zapytać siostry, czy jest coś, o czym nie wiem xD
Rozmazane zdjęcie sugeruje, że nasze wspomnienia o nieżyjącej bliskiej nam osobie zanikają. Jeśli postać z fotografii żyje, wtedy sen oznacza, że nasze relacje uległy osłabieniu - to zdjęcie, które ja wysyłałam do Karla-Ottona i dostałam z powrotem, było zamazane; to jest w sumie prawda, bo niby trudno mówić o relacjach, ale no, ostatnio mi się trochę odwidziało

Namber for: uśmiech! ← biorę to dlatego, że Karl-Otto na jednym ze zdjęć się uśmiechał
Nie ma znaczenia, czy uśmiechasz się ty, czy inna osoba, w obu przypadkach jest to bardzo dobry znak
piękny uśmiech: poczujesz ulgę
Dałam to na koniec, bo trochę nadziei na zakończenie zawsze się przyda. Niezależnie od tego, kiedy ta ulga przyjdzie - dobrze, że ma przyjść.


Kończę, bo pora wyjątkowo wcześniejsza, ale to tylko oznacza, że mogę wcześniej się poogarniać. Może pójdę spać wcześniej? Ale najpierw muszę zrobić brzuszki, bo się założyłam z kolegą, że będziemy robić 3 razy tygodniowo co najmniej do końca stycznia. Trzymajcie kciuki.

2 komentarze:

  1. Trzymam kciuki za brzuszki! :)
    Sen - zazdroszczę, bo ja swoich ostatnio nie pamiętam i w ogóle budzę się jakaś taka nie do życia.
    Wyjaśnienie snu - miałam momentami WTF?! na twarzy. O co cho z tym zamążpójściem? Co takiego chce rzec Twoja podświadomość? Trochę mnie ona przeraża.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :D
      A co ja mam powiedzieć? W końcu mnie to dotyczy! Chyba tej mojej podświadomości jeszcze długo nie ogarnę.

      Usuń