poniedziałek, 20 lutego 2017

#memtygodnia

Dzisiaj w szkole było całkiem zabawnie.
Najpierw zaszpanowałam na historii, bo trochę poza tematem, ale pan nas zapytał, czy wiemy, kto zmarł na Wyspie Świętej Heleny. Nawet nie skończył dobrze pytania, a ja od razu wypaliłam, że Napoleon Bonaparte. Oczywiście wypaliłam dobrze, i to jest zabawne, bo nawet się nie zawahałam. xD Ach, ta miłość do Napoleona z podstawówki...
Potem na polskim rozszerzonym, na którym przerabiamy opowiadania Borowskiego (tematyka obozowa, jeśli ktoś nie kojarzy), padło hasło o eksperymentach i ktoś coś wspomniał o książce Byłem asystentem doktora Mengele ("no, bo była taka książka... czytałem raz..."). Nie odezwałam się głośno, fuknęłam tylko po cichu i pomyślałam sobie Phi, co wy wiecie o Mengele. Nie żebym czuła się przez to jakaś lepsza od innych czy coś, ale uświadamiam sobie coraz bardziej, jak dużo wiem o Trzeciej Rzeszy. Co prawda większość z tego to rzeczy zupełnie nieprzydatne do życia - bo w sumie co mi to da, że wiem, że Goebbels miał 165 cm wzrostu, Göring był morfinistą, a Mengele miał operację, żeby nie mieć wysokiego czoła - ale przynajmniej wiem.


No i to tyle no. Zawsze mnie to irytuje, jak myślę, że napiszę se długą notkę, a potem się okazuje, że tak w sumie to nic się nie działo.
Ale za to mogę wstawić mema.


Opłacało się dziś wchodzić na Kwejka. xD [#memtygodnia]

Ale teraz to już naprawdę wszystko ode mnie.
Dobranoc!

PS. Mam poprawiony nagłówek na Podróż, jest ekstra! ❤

3 komentarze:

  1. A mnie się podoba, że masz wiedzę, bo to dzięki Tobie jak słyszę Mengele, to widzę Anioła Śmierci. W ogóle lubię ludzi z pasją, o ile nie jest nią zabijanie.
    Notki nadrobię, jak się w życiu poprawi.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. P.S. mem jest świetny! (bez urazy dla tych, co nienawidzą Breivika)

      Usuń
    2. Dzięki ^-^
      Spoko, poczekam.
      PS. W sumie Breivika jest łatwo nienawidzić ale trzeba przyznać że memy z nim trzymają poziom ;)

      Usuń