wtorek, 21 lutego 2017

Nic takiego

Jestem debilem, powiedziałam wczoraj, że nie mam o czym pisać, a przecież ja o jednej rzeczy zapomniałam.
Od ferii nie chce mi wyjść z głowy film Parszywa Dwunastka. Jakoś ostatnio ogarnęłam, że tego są w sumie cztery części. Gnana moją miłością do filmów wojennych - w tym do pierwszej części tej serii - odgrzebałam wszystkie cztery filmy w Internecie i już planuję seans. Ale to w wakacje. Albo tuż przed maturą, tak dla relaksu, o.


Ej, ale dzisiaj to już tak typowo nie mam nic do powiedzenia. xD Mistrzyni krótkiej formy po prostu.

Ale właśnie, wrzuciłam dzisiaj rozdział na Życie jest podróżą.
A w czwartek mam sprawdzian z wosu z siedmiu sporych tematów, a jeszcze nic nie umiem. Joł. Pewnie dam radę, jak zwykle. xD


Dobra, idę, może w końcu się wyśpię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz