niedziela, 30 lipca 2017

Tour de Pologne

Kurde, myślałam, że wczoraj albo dziś naprawdę uda mi się coś napisać, a tymczasem z trudem zabrałam się za tego posta. Wszystko dlatego, że wczoraj znowu zachciało mi się grać w Simsy, znowu sobie kupiłam trójkę i tym razem naprawdę mnie wciągnęło. Gdyby mi się tak chciało pisać albo czytać albo grać w cokolwiek innego tak, jak chce mi się grać w Simsy, to świat byłby piękniejszy, serio.
Plus jest taki, że na 95% nie jadę do kuzynki, więc nie dość, że nie będę przez kilka dni odcięta od kompa, to jeszcze ulżę swojej wielozadaniowości, bo będę mogła na przykład oglądać coś na telewizorze i jednocześnie pisać na przykład, a to dla mnie duże ułatwienie.
Będzie źle, jeśli się okaże, że po prostu będę grać w Simsy 24h na dobę, bo nic mnie nie będzie ograniczało, ale nie kraczmy.


Poza tym, że pomarnowałam sobie trochę czasu, byłam dzisiaj na przejeździe Tour de Pologne przez moje miasto. Proszę bardzo, oto dowód:

Jeżeli mam być szczera, to cieszę się z tego o wiele mniej, niż myślałam, że będę się cieszyć, ale ogólnie to mi ulżyło, że po dwóch latach od pierwszego przejazdu Touru przez okolicę w końcu mogłam to zobaczyć. No i będę miała co opowiadać, jakby ktoś pytał.



Hm... W sumie to tylko tyle miałam do pochwalenia się dzisiaj. Oddalam się - postaram się nie włączać Simsów, bo pójdę spać o drugiej, może uda się postawić na coś bardziej produktywnego.
Dobranoc!

2 komentarze:

  1. Fajnie, że udało Ci się obejrzeć TDP. Mój brat chciał jechac do Tarnowskich Gór, po czym stwierdził, że kolarze to mu właściwie migną przed oczami, za wiele sobie nie popatrzy, to też zrezygnował z tego pomysłu.
    Jak nie jedziesz do kuzynki, to może ulóż sobie listę rzeczy, które chcesz zrobić w dni, które spędzałabyś u niej? To może zmusić do dyscypliny i realizacji części założeń.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie to racja, że kolarze tylko migają przed oczami - dłużej trwa przejazd samochodów sponsorów i z obsługi. Osobiście miałam ten komfort, że przejeżdżali tuż przy moim osiedlu.
      Listy jeszcze nie ułożyłam, ale coraz bardziej mam ułożone w głowie, co chcę zrealizować w te dni i myślę, że może to się udać.

      Usuń