czwartek, 3 sierpnia 2017

Radosna? twórczość

No hej!


Wczoraj to nic specjalnego się nie działo, poza tym, że - znowu - byłam odebrać paczkę w Paczkomacie. Paczka zawierała te dwie rzeczy:


Bransoletka z karneolu, bo mi się podoba, i książka, bo wydaje mi się, że może mi pomóc w byciu lepszą osobą. Wiem, że to takie oklepane hasło, ale jeżeli mogę coś poprawić, to postaram się poprawić. I tyle.


No i w końcu obejrzałam Zabawną buzię, tak jak zapowiadałam. Chciałam przez moment powiedzieć, że to jeden z lepszych filmów, jakie ostatnio widziałam, ale ostatnio w sumie żadnego filmu nie widziałam, chyba że nie w całości albo po raz setny, więc po prostu powiem, że bardzo mi się spodobał.



A dzisiaj... dzisiaj jeszcze mniej specjalnych rzeczy się działo. Ogólnie to zamulałam w domu. Tu trochę poczytałam, tu oglądałam Szkołę, tu pograłam w Simsy...
Jedyne, o czym ewentualnie mogę wspomnieć, to to, że napisałam rozdział. Pierwszy. Do nowego opowiadania.
Ja wiem, że powinnam napisać inny rozdział, bo któryś z kolei dla któregoś z trwających opowiadań, ale nowe opowiadanie było jedynym, do którego potrafiłam się naprawdę zabrać. Pomysł siedzi we mnie od początku maja, przeszedł wiele modyfikacji, a dziś nadszedł ten moment, kiedy poczułam, że muszę zacząć go z siebie wyrzucać. Ale publikować zacznę dopiero za jakiś czas, jak napiszę trochę rozdziałów do przodu albo przynajmniej jak zaktualizuję wszystkie zaległe opowiadania. No i jak dostanę szablon, który dopiero muszę zamówić. Jeśli chodzi o aktualizacje, to optymistycznie zakładam, że w przyszłym tygodniu ogarnę wszystkie opowiadania - do rozdziału na Życie jest podróżą coś tam wczoraj dopisałam, na Gorycz rozkoszy mam pomysł, z Podróżą do III Rzeszy może być problem, ale może w samotności mnie natchnie czy coś.


Z tą optymistyczną myślą was zostawiam. Rozdziały same się nie dokończą, odcinek Szkoły też nie, pora to zrobić.

2 komentarze:

  1. Wow, kolejna ładna bransoletka z kamieni. W czasach gimnazjum też miałam z zawieszką kluczyka, skończyla w koszu po rozerwaniu się xD
    Daj znać, czy ten poradnik naprawdę pomaga ;)
    Zdradzisz, o czym będzie to nowe opowiadanie? Bo jestem zaciekawiona. A o pozostałe opka się nie martw i pisz na spokojnie ;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam gdzieś w pudełku jeszcze jedną z kluczykiem, ale nie przechodzi mi przez rękę (jest ze sznurka, bez zapięcia), to nie noszę xD Ale ta pasuje.
      Jak skończę czytać, to dam znać.
      Oczywiście zdradzę. Może jeszcze nie teraz, ale jak już będę pewna publikacji i będę zamawiać szablon, to powiem. Trochę się martwię tym, że tamtych opowiadań dawno nie aktualizowałam, ale pisać staram się na spokojnie. ;)

      Usuń